Green Tea Noodles with Wild Mushrooms
Strawberry Cheesecake Pancakes with Powdered Sugar
Mrs. Lilien’s Raspberry-Glam Trifle:
1/2 cup plus 2 tablespoons sugar
1/4 cup fresh lemon juice
1 cup seedless raspberry jam
4 cups...
BBQ chicken sandwich (via Flufferbun — Kath Eats Real Food)
Drodzy czytelnicy bloga: Małko ;)
Oficjalnie przyznajemy się, że przeniosłyśmy bloga pod adres:
cuisinki.blogspot.com
Zapraszamy więc smakowicie :)
Weekend zapowiadał się standardowo: piątek - z HT na plotach do białego rana, sobota - spanie do południa, pranie, sprzątanie, gotowanie; niedziela - z serialem, po południu wyjście na rolki; poniedziałek - zasadniczo to samo co w niedzielę…
Ponieważ weekendowa oferta nie brzmiała zbyt ciekawie, dałam się M. wyciągnąć ma wieś. Trochę wiejskiego powietrza i jedzenia (!) jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zwłaszcza, że jeśli chodzi o to drugie, to jest w czym wybierać.
W sobotę przyjechaliśmy zaraz po deszczu - i dobrze, bo jabłka można było jeść bez mycia… Śliwki raczej też. Potem garść malin, by upewnić się, że jestem na wsi.


To miejsce urzeka swoją beztroską atmosferą i klimatem dzieciństwa. Dawniej (znaczy bardzo dawno temu), każde wakacje spędzałam u babci na wsi. Na wsi - z kurami w ogrodzie, prawdziwe wakacje all inclusive. Nic się nie marnuje i niczego nie brakuje. Wszystko ma swoje zastosowanie i zna swoją kolej. Królików i kaczek bynajmniej nie hoduje się po to, by na nie patrzeć. Choć trzeba przyznać, że są urocze.
Nota bene, mam obiecanego królika jak podrośnie. Liczę na to, że będzie oskórowany… Przepis na KRÓLIKA W ŚMIETANIE pojawi się na jesień.



Z orzechów zrobię orzechówkę. Na zimę będzie jak znalazł. A co.

Swojskie, niepryskane ogórki, “cherry” pomidorki i gruszki - słodkie, soczyste…


Latem, w słoneczne południe, ogród nabiera prawdziwego uroku…



Skoro tak po francusku się zrobiło, nie mogłam inaczej zatytułować swojego uznania dla najciekawszego magazynu jaki ostatnio odkryłam.
Wrocław, 23. lipca, festiwal Nowe Horyzonty - rozgoryczona sytuacją, że nie dostałam się na dwa zaplanowane tego dnia filmy, postanowiłam poprawić sobie humor w prosty sposób. Wizyta w Empiku! Bez konkretnego celu, po prostu wejść i przejrzeć stosy gazet i książek.
Po kilku modowych magazynach, znudzona wszechogarniającym latem i zdjęciami wyszopowanych kobiet bikini, poszłam na dział kulinaria i…

…wakacyjny numer FOOD&FRIENDS przykleił mi się do rąk.
Sama nie wiem co przekonało mnie bardziej. Rybne menu z Sopotu? Smaki Kaszub, czyli Kulinarny Off Road? Grillowanie w korze z brzozy?
A może przepisy takie jak ten:
GRILLOWANY ŁOSOŚ BAŁTYCKI Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ CHRZANOWĄ Z ZIEMNIAKAMI GOTOWANYMI Z SZAFRANEM I SZPARAGAMI W SOSIE BURACZANYM “JACQUELINE”
1 kg łososia (filet)
480 g zielonych szparagów
800 ml wywaru drobiowego
200 ml buraczanego sosu “Jaqueline”
200 ml oliwy
20 g chrzanu
80 g masła
60 g tartej bułki
600 g ziemniaków
szczypta szafranu
Z ciepłego masła, chrzanu i tartej bułki utrzyj jednolitą masę, rozwałkuj ją pomiędzy dwoma pergaminami. Zostaw do schłodzenia i po wystygnięciu dotnij do pożądanego kształtu (porcji ryby). Oczyszczony filet pokrój na 4 porcje i krótko obsmaż na oliwie. Na filetach poukładaj chrzanowy chrust i zapiecz pod grillem na złoty kolor. Szparagi ugotuj w wywarze drobiowym. Ziemniaki ugotuj z szafranem.
Ziemniaki i szparagi wyłóż na talerz. Na wierzch ułóż rybę i polej ciepłym buraczanym sosem “Jaqueline”.
(zdjęcia potrawy wrzucę! wkrótce! ;))
A… no i te smaczne zdjęcia…
Dobrze, że we wrześniu kolejny numer. Czekam.
Czyli francuskie pierożki ze szpinakiem i fetą.

1 opakowanie ciasta francuskiego
2 opakowania mrożonego szpinaku (nie ma sensu dawać świeżego bo i tak zrobimy z niego papkę)
5 ząbków czosnku ( a co! trzeba tylko pamiętać, że ten wieczór należy spędzić w domu i nie wychodzić do ludzi)
1 opakowanie serka fetopodobnego
sól, pieprz, odrobina gałki muszkatołowej
żółtko do posmarowania pierożków
Najpierw przygotowujemy farsz: szpinak rozmrażamy i podduszamy na patelni z czosnkiem i przyprawami. Po lekkim ostygnięciu dodajemy fetę i mieszamy, tak jak ciasto na muffinki - zostawiamy większe kawałki sera.
Ciasto francuskie tniemy na kwadraty, nakładamy farsz. Po zlepieniu przyciskamy końcówki widelcem, co swoją drogą oprócz ułatwienia sklejania daje motyw dekoracyjny, smarujemy rozbełtanym żółtkiem i pieczemy w wysokiej temperaturze aż pierożki będą dobre.
Wiem, że ta końcówka przepisu jest dość enigmatyczna, ale mój gazowy piekarnik jest równie enigmatyczny i nigdy nie wiadomo jaka jest temperatura i w którym miejscu akurat ona się znajduje ;)
Pierożki najlepiej podać z sałatą skropioną winegretem i lekkim białym winem.
Kolasją smacznehą :)
Od kilku tygodni ten sam rytuał: przed przyjściem do pracy, wizyta na kleparzu - by kupić maliny. Piękne, soczyste, jędrne, aromatyczne… Nim dojdę do firmy już mam ubrudzone palce od sięgania do pudełeczka, by sprawdzić czy “oby nie za mdłe”. :)
Włączam komputer i stawiam maliny obok, by były w zasięgu ręki przez 8 godzin. Nigdy nie wytrzymały ośmiu godzin, przy drugiej kawie widzę zwykle dno pudełka….
I jak ja lubię te spojrzenia kolegów i koleżanek….
Przychodzi A. i pyta: “Mogę?”;
Z kolei E. zawsze zdziwiona: “O malinki! Słodkie?” (No pewnie, że słodkie! Jakież mają być?”);
Są tacy co się odchudzają i malin nigdy nie odmawiają, bo: “Są pyszne!”
Tym sposobem przetestowałam, że maliny także świetnie wpływają na stosunki międzyludzkie. Prawie jak w malinowym chruśniaku…
Sierpień to niestety końcówka malin i ostatnia szansa na przedłużenie ich smaku na kolejne miesiące.

Mój sposób na maliny:
Słoik i nakrętkę dobrze umyć i wyparzyć.
Do słoika wsypać maliny (można je lekko opłukać, choć ja nie zawsze to robię)
Maliny w słoiku zasypać cukrem (ok 3-4 łyżeczki) i mocno zakręcić.
Przygotowane słoiki zapasteryzować ok 10 min.

W efekcie w zimie mam pyszny syrop do herbaty z owocami - świetny na przeziębienia, chandrę i…niedzielnego kaca.